księgowość dla wymagających

Jak dbać o zdrowe finanse Twojej firmy?

Przeczytasz w 2 minut

Zdrowe finanse firmy to nie tylko księgowość i podatki. To przede wszystkim zyski i płynność. To wybieranie działań, które przynoszą najlepszy efekt najmniejszym kosztem. To dbanie o długoterminowy potencjał firmy i odnawianie zasobów. To wykorzystywanie dźwigni finansowej, ale bez nadmiernego zadłużania. To wiele zagadnień, na które warto zwrócić uwagę.

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się popsujesz.“

To zdanie każdy z nas słyszał tyle razy, że wryło się w pamięć i prawdopodobnie w serce. Choćby w szkole, przy okazji studiowania twórczości mistrza… Ale i później, niezliczoną ilość razy…

Niektórzy z nas zapomnieli o starej mądrości i nic sobie z niej nie robią. Żyją chwilą i nie myślą, czy dzisiejszym działaniem sobie szkodzą, czy wręcz przeciwnie. Przekraczają wszystkie granice i dopóki nic się nie dzieje – są zadowoleni z życia.

Niektórzy starają się od czasu do czasu ćwiczyć i unikać fast foodów. I może ograniczyć alkohol i papierosy.

Inni uprawiają regularnie sport i zaczynają gotować w domu.

Niektórzy niemal obsesyjnie zwracają uwagę na skład produktów, które kupują. Regularnie wykonują badania kontrolne, medytują, ćwiczą, dbają o wypoczynek.

Na kontinuum dbania o własne zdrowie żadna ze skrajności nie jest dobra. Ani zupełne lekceważenie, ani histeryczna obsesja na tym punkcie.

I najlepszy nie jest też złoty środek. Albo inaczej – każdy z nas na każdym etapie życia może mieć swój własny, różny od innych, najlepszy w danym momencie złoty środek.

Zdrowe finanse w Twojej firmie

Zajmowanie się zdrowymi finansami w Twoim biznesie, to też sztuka wyboru najlepszego w danym momencie „złotego środka“.

Zestaw narzędzi których używasz odpowiada za rezultaty, które możesz uzyskać.

zdrowe finanse firmy

Większość, niestety, zaczyna od prowadzenia najprostszych rozliczeń podatkowych. Odwiedzasz dowolnie wybrane biuro księgowe, prosisz o „ogarnięcie papierów i podatków“ i dostajesz to, po co przyszedłeś. Księgowość dostaje od Ciebie raz w miesiącu dokumenty, księguje je, nalicza podatki, wysyła Ci kwoty do zapłaty. O uzyskanych wynikach (podatkowych) dowiadujesz się niemal po miesiącu (albo wcale).

Zwykle nie oczekujesz więcej. Ale bardzo często – nawet nie wiesz, że można i należy oczekiwać więcej.

Drugi stopień wtajemniczenia pojawia się wtedy, kiedy dokumenty zaczynają być księgowane bardziej regularnie, a Ty, zamiast traktować wynik jedynie jako czynnik odpowiadający za wysokość podatków do zapłaty, zaczynasz go przewidywać, analizować jaki może być i szukać sposobów wpływania na niego. Być może prowadzisz działalność produkcyjną albo rozliczasz projekt dofinansowany z UE – to też wymaga większej wiedzy i zaangażowania Twoich księgowych niż standardowo.

Trzecim stopniem wtajemniczenia jest wprowadzenie elementów rachunkowości zarządczej. Jakkolwiek groźnie to brzmi – jest to bardzo praktyczna i prosta rzecz. Zatrudnij swoją księgową, żeby zamiast tylko liczyć podatki i ewidencjonować minimum niezbędnych informacji, zaczęła ewidencjonować przychody i koszty tak, jak Ty potrzebujesz je widzieć i analizować. W podziale na działy, centra kosztów, grupy produktów, lub klientów. Poproś o prezentowanie wyników w porównaniu do założonych przez Ciebie planów. Dopiero wtedy będziesz widzieć dokąd zmierza firma, jakie są wyniki. To naprawdę nie jest skomplikowane. A nowoczesne biura księgowe pomału wdrażają taką usługę.

Kolejnym krokiem wtajemniczenia jest rozpoczęcie prawdziwego ZARZĄDZANIA finansami. Do tego potrzebujesz doradcy, który pomoże Ci przygotować plany finansowe, analizować odchylenia, prognozować przepływy pieniężne, opracować modele biznesowe, albo wdrożyć systemy wynagrodzeń. Takiego, który pomoże Ci opracować strategię firmy i tę strategię wdrożyć w codziennym działaniu.

 

Fot.: © Julien Eichinger / Fotolia

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Zarządzanie finansami, Organizacja i zarządzanie and tagged , , .