zarządzanie finansami

Jak zarządzać finansami w małej firmie?

Przeczytasz w 3 minut

Czy zarządzanie finansami w firmie musi być trudne? Jakie czynniki decydują o sprawnym przepływie gotówki i na co koniecznie zwrócić uwagę przy planowaniu wydatków.

Zarządzanie finansami to niebagatelne wyzwanie!

W pierwszej chwili wydaje Ci się, że skoro firma zatrudnia nie więcej niż 20 pracowników, to wszystko masz w zasięgu wzroku. Że panujesz nad wszystkim, kontrolujesz projekty, które firma realizuje, do finansów zatrudniasz księgową, a na bardziej skomplikowane rozwiązania Twoje przedsiębiorstwo jest zbyt małe. Zresztą – nie są potrzebne.

To trwa do momentu, kiedy zacznie brakować gotówki, trzeba zacząć spłacać kredyt, zaczną spadać obroty lub zyski, albo skończy się finansowanie z dotacji. Wtedy wpadasz w stres i nie wiesz, jak z tego wybrnąć. Twoją sytuację można porównać do żonglowania piętnastoma piłeczkami, ale… z zawiązanymi oczami i bez jakiegokolwiek treningu w żonglowaniu. Raczej trudne…

Już niemal pół roku temu pisałam o tym, że księgowy to za mało… I próbowałam w klarowny sposób objaśnić różnicę między tym, w czym może Ci pomóc księgowy, kontroler i dyrektor finansowy.

W ostatnich dniach temat wrócił do mnie kolejny raz. Klasyczna sytuacja, jaką opisałam wyżej: ambitne (ale ogólnikowe) plany na zrobienie „dużego biznesu”, skończyło się finansowanie dotacją, zdolności kredytowej nie ma, pracowników dużo, zysków mało lub wcale. Możliwości finansowania przez właścicieli już się wyczerpały.

Ambitne plany pozostały, ale bez pomysłu, jak z obecnej sytuacji doprowadzić biznes do tego celu.

Rozpoczęło się gorączkowe poszukiwanie oszczędności i próby analizowania wyników. Zaczęło trzeszczeć w relacjach z księgową, która „powinna zająć się całością finansów”, a tego nie robi. Kierownictwo rozpoczęło samodzielne próby ratowania sytuacji i naukę zarządzania finansami metodą eksperymentów na żywym organizmie. Nie wiadomo, czy ten organizm przeżyje, być może zbiorą doświadczenia, żeby wyhodować nowy, zdrowy biznes.

Ale nie o to chodzi, żeby z niezdrową satysfakcją obserwować cudze problemy. Znacznie większą korzyścią będzie wyciągnięcie wniosków z tej sytuacji, jakich wiele:

Po pierwszezarządzanie finansami

W zarządzaniu finansami kluczowy jest CZAS! Niewiele zmian, które możesz wprowadzić przynosi natychmiastowe efekty. Jeżeli myślisz o długofalowym sukcesie, to analizowanie wyników, planowanie finansowe i zarządzanie przepływami pieniężnymi powinieneś zacząć dużo wcześniej niż spodziewasz się jakichkolwiek turbulencji. Moim zdaniem taki minimalny okres doświadczenia i „badania biznesu” to około roku.

To oczywiście nie znaczy, że doświadczony dyrektor finansowy nie potrafi przeanalizować biznesu ad hoc, albo opracować planu finansowego. Potrafi. Ale czy masz takiego menedżera do pomocy? I musisz pamiętać, że nawet on nie ma czarodziejskiej różdżki, którą wyczaruje zmianę sytuacji natychmiast. Może zaproponować zmiany, ale na ich efekty trzeba poczekać.

Po drugie

Księgowa to za mało. Jeżeli sam nie jesteś doświadczonym finansistą z doświadczeniem w zarządzaniu finansami firm, to na pewno będziesz potrzebował pomocy.

Twoja księgowa może dostarczyć Ci ewidencję, salda i wyniki. Ale rzadko zaproponuje taki podział kosztów, który będzie dla CIEBIE najbardziej użyteczny. A jeśli nawet – nie będzie zajmowała się analizowaniem wyników. Bo nie od tego jest.

Do pewnego momentu możesz zająć się analizami i planowaniem sam, korzystając z porad takich, jak w na tym blogu i ciągle się ucząc. Ale jeżeli chcesz tę naukę przyspieszyć, albo Twój biznes jest bardziej skomplikowany, to mimo wszystko dobrze byłoby poprosić o pomoc profesjonalnego doradcę.

Po trzecie

Nawet zatrudnienie sztabu specjalistów i doradców NIE ZWALNIA CIEBIE z obowiązku rozumienia i słuchania tego, co mówią. Bycie menedżerem to nieustanna nauka.

Nie wolno Ci powiedzieć, że koncentrujesz się na sprzedaży, a reszta Cię nie obchodzi. Bo wtedy będziesz dobrym dyrektorem sprzedaży, ale nie menedżerem całej firmy. Nie możesz powiedzieć, że Ty masz ważne zadanie na głowie – produkcję, a resztą powinni zająć się doradcy. Bo wtedy będziesz tylko kierownikiem zakładu produkcyjnego.

Menedżer musi być człowiekiem renesansu!

Musi znać się po trochę na wszystkich aspektach działania przedsiębiorstwa, a co do szczegółów – słuchać uważnie dobrych doradców. Powinien jednakowo intensywnie dbać o każdy z kluczowych obszarów: sprzedaż i marketing, organizację i ludzi oraz o finanse. Musi myśleć o długoterminowej wizji i celach, jednocześnie panując nad bieżącym tworzeniem systemów do realizacji tych celów.

Zadanie nie jest łatwe… ale WYKONALNE!

Jeżeli czujesz, że zarządzanie finansami to jeden z obszarów, w których potrzebujesz wsparcia, to zapraszam. To obszar, w którym poruszam się jak ryba w wodzie. Od oceny finansów firmy zawsze zaczynam współpracę. Dopiero wtedy ustalamy plan działania i tematy, którymi warto zająć się w pierwszej kolejności, aby Twoja firma wystrzeliła do przodu.

 

Fot. © Çark/ Fotolia

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Organizacja i zarządzanie, Zarządzanie finansami and tagged , , .