Czy planowanie w biznesie ma coś wspólnego z planami na wakacje?

Czy planowanie w biznesie ma coś wspólnego z planami na wakacje?

Przeczytasz w 3 minut

Zaskakujące jak często to, w jaki sposób przygotowujesz się do spędzenia wakacji jest bardzo podobne do tego, jak wygląda planowanie w Twoim biznesie. To nie truizm. To kolejna okazja do przyjrzenia się sobie i znalezienia powodu, dlaczego tak wiele z Twoich pomysłów nie udaje się.

Jaki planujesz urlop w tym roku? Czy przemyślałeś, co dokładnie chcesz robić i z kim? Czy raczej jesteś zwolennikiem „ogólnej koncepcji i kierunku“?

Czy zdarzyło Ci się wrócić z wakacji, delikatnie mówiąc, niezbyt zadowolonym? Rozczarowanym? Dlaczego? Dlaczego niektóre wakacje są niezbyt udane, a inne fantastyczne? Dlaczego z niektórych wracasz znudzony, zmęczony, zawiedziony, wściekły…?

Jak dobrze zaplanować wakacje?

Jedna z moich przyjaciółek zawsze zaczynała od bardzo dokładnego zaplanowania swoich urlopów. Nie mam na myśli dokładnego zaplanowania każdego kroku i każdej godziny każdego dnia.

Ale jej przygotowania zaczynały się jakieś pół roku przed planowaną datą wyprawy. Czytała wszystko, co jest dostępne na temat miejsca, w które planowała jechać. Sprawdzała lokalne zwyczaje, warunki, możliwości komunikacji na miejscu, czytała relacje innych podróżników. Ustalała mniej więcej jaką trasę chce przebyć z miejsca przylotu do miejsca, w którym miała wykupiony bilet na samolot powrotny. Robiła listę miejsc i rzeczy, które koniecznie chce po drodze zobaczyć, poznać lub spróbować. Krótko mówiąc – przygotowywała sobie w głowie precyzyjny plan tego urlopu i listę swoich oczekiwań.

Co ważne, jeśli wyjeżdżała z grupą znajomych, to każdy uczestnik robił dokładnie te same przygotowania, wymieniali się informacjami i uzgadniali plany.

Czy Ty też tak planujesz urlopy ze swoją rodziną?

Przepis na fantastyczne wakacje… i nie tylko!

Oczywiście, nigdy nie usłyszałam od niej, że urlop był nieudany. Wracała z każdej wyprawy tak naładowana wrażeniami i energią, że obdzielała nimi cały zaprzyjaźniony świat i połowę nieznajomych.

Nie ukrywam, że każdorazowo bardzo jej zazdrościłam tych wypraw. Miejsca brzmiały bardzo egzotycznie, a jej przeżycia były fantastyczne. Nigdy nie wracała rozczarowana, bo już przed wyjazdem wiedziała czego się spodziewać na miejscu. Zawsze zakładała jakiś procent improwizacji i spontaniczności, ale jednocześnie miała dokładnie sprecyzowane oczekiwania i plan.

Czy takie przygotowania są potrzebne tylko do wypraw w egzotyczne miejsca? Myślę, że nie. To zależy czego oczekujesz od swojego urlopu. Ale jeśli chcesz mieć jakieś niecodzienne, ale fantastyczne przeżycia (choćby w Polskich górach), to bez minimum przygotowań się nie obędzie. Wiem z doświadczenia 🙂

Nie każdy jednak oczekuje od urlopu przeżyć i przygód. Czy jesteś zwolennikiem spokojnego leżenia na plaży i rozrywek zapewnionych przez biuro podróży? Nic w tym złego. Wykup wycieczkę all inclusive w egzotyczne miejsce. Jednak i w tym wypadku, jeśli nie przygotujesz się właściwie, łatwo o zepsute wakacje. Trzeba sprawdzić biuro podróży, wybrać solidne, dobrze wybrać cel i termin wyjazdu, najlepiej sprawdzić opinie wcześniejszych klientów, zaplanować jak chcemy spędzać czas…

Poza przypadkami ekstremalnymi, najczęściej przyczyną nieudanych urlopów są jednak nieprecyzyjne oczekiwania co będziemy tam robić, nie sprawdzenie jakie warunki czekają nas na miejscu, brak przygotowań, nieporozumienia ze współtowarzyszami albo zwyczajnie zła decyzja na samym początku, co do sposobu spędzania wakacji!

Jeśli wybrałeś pobyt w kurorcie nad oceanem, to nie bądź rozczarowany, że nie było egzotycznych przeżyć, a lokalną kulturę poznałeś tylko w plastikowej wersji dla turystów. Zanim wyjedziesz, zastanów się dokładnie, czy wybrany urlop to dokładnie ta opcja, na którą masz ochotę? A Twoi towarzysze?

Planowanie sukcesu w biznesie

W bardzo ciekawej książce Leszka Czarneckiego, którą ostatnio czytam, można znaleźć takie zdanie:

„Kluczem do powodzenia przy akwizycji zawsze będzie precyzyjna wiedza na temat tego, po co chcemy kupić daną firmę i co będziemy w niej robić zaraz po przejęciu“.

W całej książce autor kładzie duży nacisk na dokładne przygotowania, dobry plan, konieczność zdobycia wiedzy o całym procesie, jasnego określenia oczekiwań i korzyści z transakcji.

Myślę, że w biznesie, podobnie, jak to jest w przypadku wakacji i wielu innych rzeczy w życiu, właśnie niejasność, co do zakładanych celów, kiepskie przygotowanie działania i brak precyzyjnych planów, decydują o niepowodzeniu.

Ta zasada odnosi się do nowych projektów biznesowych, zmian w firmie, inwestycji, albo przekształceń własnościowych, przejęć i akwizycji. Tutaj też działa zasada Pareto. Około 80% takich projektów nie udaje się. A dlaczego tym 20% się udaje?

Moim zdaniem między innymi dlatego, że od początku dokładnie wiedzieli co i w jakim celu chcą osiągnąć, dokładnie się przygotowali i zaplanowali, co będą robić już po zrealizowaniu inwestycji, transakcji lub zmiany.

Niestety w większości przypadków menedżerowie mają ogólną wizję, co by chcieli, ale ani nie odpowiadają sobie na pytanie „po co?“, ani „w jaki sposób?“, ani „co nas czeka po drodze?“ Planowanie w biznesie to jeden z kluczowych elementów, decydujących o późniejszym powodzeniu. Lub porażce.

………………………………………………..

Na dzisiaj wystarczy o biznesie. Czas zaplanować urlop i przygotować się do niego 🙂

 

Fot.: © Natalia Schuchardt / Fotolia

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój and tagged , .