Kiedy próbujesz zarządzać małą firmą, to często przeskakujesz z bieguna na biegun

Dwa bieguny zarządzania małą firmą

Przeczytasz w 2 minut

Kiedy próbujesz zarządzać małą firmą, to bardzo często podróżujesz od jednej skrajności w drugą. Trudno Ci znaleźć balans i harmonię pomiędzy różnymi podejściami, długookresową strategią i operacyjnymi wyzwaniami.

Biegun – kraina wiecznego lodu, gdzie każdy dzień i każda noc trwa pół roku, temperatura zimą spada do ok. -40°C, a latem wynosi „aż“ 0°C. Zimny wiatr, przenikliwy mróz, wciąż padający śnieg, brak słońca…

Nic dziwnego, że brak również ludzi.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie planuje sielankowego życia w cichej chatce na biegunie północnym albo na Antarktyce. Większość populacji pociągają znacznie bardziej przyjazne rejony równikowe, międzyzwrotnikowe lub umiarkowane.

Nie bez przyczyny z tych najbardziej centralnych międzyzwrotnikowych okolic pochodzi życie i pochodzi homo sapiens. Takie jest prawo natury.

Prawo natury, któremu bezwiednie poddajemy się również my w XXI wieku, marząc o wakacjach w ciepłych krajach, na Karaibach, Malediwach, safari po Afryce, nurkowaniu w ciepłym oceanie…

Dwa bieguny w zarządzaniu małą firmą

Kiedy próbujesz zarządzać małą firmą, to często przeskakujesz z bieguna na biegunKoncepcja dwóch skrajnych biegunów i, pozostającego między nimi, złotego środka występuje w niezliczonych innych dziedzinach. A jak działa w zarządzaniu?

W ostatnim tygodniu zetknęłam się z dwoma menedżerami zmierzającymi w kierunku dwóch przeciwnych biegunów.

Jeden, zabiegany właściciel studia, zajmującego się szeroko rozumianą identyfikacją wizualną, marketingiem internetowym i programowaniem. Jego tydzień pracy kończy się w niedzielę wieczorem, by kolejny zacząć od poniedziałku rano. W swojej firmie jest alfą i omegą, zajmuje się wszystkimi obszarami jej działania od zamawiania papieru, przez dopieszczanie projektów dla klientów, po rozliczenia finansowe i księgowość. Wciąż zbyt zabiegany, żeby sprawdzić, czy dobrze organizuje swój czas. Czy zmierza we właściwym kierunku. Czy jutro jego firma będzie istnieć.

Nie ma planów, celów, nie wie dokąd zmierza. Pracuje bardzo ciężko w swojej firmie, ale nie pracuje NAD swoją firmą. Zarządza codziennymi problemami, ale przez to nie starcza mu czasu na myślenie o wizji i strategii rozwoju, o nowych możliwościach i szansach, o kształcie swojego biznesu i o prawdziwym zarządzaniu nim.

Drugi z menedżerów zarządza agencją marketingową oraz studiem informatycznym tworzącym innowacyjne projekty internetowe. Właśnie wrócił z USA, gdzie szukał potencjalnych inwestorów. Poza kontaktami przywiózł mnóstwo inspiracji i… twarde postanowienie, że od teraz nie będzie już zajmował się żmudną i niewdzięczną bieżączką. Nie a zamiaru zaglądać w papiery, finanse, przepływy, bieżące projekty. Jeszcze nie wie kto zajmie się tym niewdzięcznym fragmentem, ale na pewno nie on.

On postanowił, że zajmie się rozwijaniem biznesu, szukaniem nowych możliwości, partnerów, nowych modeli biznesowych i obszarów działania. Poświęci się w 100% wizji, strategii i rozwojowi biznesu.

Jak w praktyce zarządzać małą firmą?

I jak myślisz?

Które podejście ma większe szanse na sukces? Albo porażkę?

Moim zdaniem trudno stwierdzić. Rozwój wydarzeń bardzo mocno zależy od sytuacji. W dużej firmie, z rozbudowanym zespołem menedżerskim, przywódca-lider na pewno może skupić się tylko i wyłącznie na strategii.

Ale w mniejszych biznesach, to tylko nierealne marzenie. Tutaj ma zastosowanie zasada złotego środka, albo, jak nazwała to Mary Rydman (coach biznesu, EMyth), „double vision concept“. Zgodnie z tą koncepcją zarządzający musi umieć skupić się na swoich codziennych obowiązkach i zarządzaniu biznesem, a jednocześnie znaleźć czas i przestrzeń na szeroką perspektywę i jasną wizję tego, co chce osiągnąć.

Realizując pierwszy priorytet musi pamiętać o drugim, a pracując nad szeroką i długoterminową wizją, musi pamiętać o bieżącej sytuacji i kondycji swojej firmy dzisiaj.

Niestety…

W biznesie, tak, jak w naturze, stałe życie na biegunie jest niemożliwe. Lepiej znaleźć przyjazne miejsce w okolicach któregoś ze zwrotników.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak zarządzać małą firmą i skorzystać z mojego wsparcia, to zajrzyj tutaj.

 

Fot.: © denisismagilov / Fotolia

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój and tagged , , .