praca w firmie

Pracuj nad firmą, czyli jak przestać być niewolnikiem własnego biznesu

Przeczytasz w 8 minut

Coraz częściej możesz usłyszeć hasło „Pracuj NAD firmą, a nie w firmie!” Ale co to tak naprawdę znaczy? Skąd wzięło się to powiedzenie i czy warto się do niego stosować? I przede wszystkim – jak możesz to zrobić? Dlaczego Twoja codzienność jest tak ciężka i jak się od niej uwolnić? O tym wszystkim przeczytasz w artykule.

Domyślam się, że pracujesz dużo godzin. Że Twój czas pędzi. Że jedna sprawa goni drugą. Czasem nie wiesz, za co chwycić najpierw. Im bardziej rośnie Twoja firma, tym zdaje się być gorzej. Coraz bardziej masz poczucie, że sprawy zaczynają wymykać Ci się z rąk.

Ale jest jedno zadanie, które jest absolutnie najważniejsze dla Twojego biznesu i Twojej firmy. Takie zadanie, które może diametralnie zmienić to, w jaki sposób funkcjonuje Twoja firma. Takie zadanie, które może dać Ci swobodę czasową i finansową. To jest coś, co raz zrobione, spowoduje, że już nie będzie powrotu do trudnej i mozolnej pracy, jakiej doświadczasz dzisiaj.

To najważniejsze zadanie wszechczasów to zmiana Twojego podejścia i praca NAD Twoją firmą, zamiast pracy W FIRMIE.

Co oznacza „praca nad firmą”?

Praca nad Twoją firmą to zadanie, którego nie możesz zaniedbać. Jednak większość małych przedsiębiorców nie wie, jak się za to zabrać. W powodzi zadań, telefonów, ofert, na najważniejsze zwykle brakuje czasu.

Chodzi o to, żebyś nie tylko był pracownikiem swojej firmy, ale przede wszystkim dobrym szefem (również dla siebie).

Chodzi o to, żeby w natłoku zadań sprawy klientów nie stały się ważniejsze od Twoich własnych spraw. Żeby produkowanie kolejnych kawałków marketingu, odpowiadanie na maile, spotkania nie przysłoniły tego, że to TY jesteś SZEFEM a Twoja firma potrzebuje zajęcia się nią. I nikt inny tego nie zrobi, jeśli Ty sam nie widzisz jakie to ważne.

Praca nad firmą to dbanie o interes firmy

Skąd wzięło się powiedzenie „pracuj nad firmą”?

Pierwszy raz spotkałam się z tym zgrabnym podsumowaniem „Pracuj nad firmą, a nie w firmie” w książce Mit przedsiębiorczości Michaela E. Gerbera (gorąco polecam!). Autor mówi w niej o powszechnym micie, któremu ulega wielu ludzi – specjalistów w swoich dziedzinach, którzy postanawiają pójść na swoje.

Otwierają własne firmy wierząc, że skoro znają się na swoim rzemiośle, to prowadzenie firmy jest dla nich wymarzoną drogą do większych pieniędzy i wolności. Wszystko to mogłoby stać się prawdą, gdyby nie fakt, że prowadząc własną firmę potrzebujesz nie tylko znać się na tym, czym zajmuje się firma, ale poznać też zasady prowadzenia biznesu i nauczyć się nim zarządzać.

Właśnie ta druga część Twoich zadań, to praca NAD firmą. Praca nad tym, jak ona funkcjonuje, jak jest zorganizowana. Praca nad tym, żebyś zarabiał coraz więcej i miał więcej czasu, zamiast coraz mniej.

Jak przestać być niewolnikiem własnego biznesu?

Kiedy zakładasz firmę, to niestety, z racji Twoich wcześniejszych doświadczeń i zwykłych ludzkich skłonności codzienne wzywania, problemy, oczekiwania klientów i przypadkowe okoliczności zaczynają wypełniać Twoje dni. Biegasz od jednego telefonu do drugiego, od jednej sprawy do drugiej. Ale zamiast być coraz lepiej jest coraz gorzej. Czas wydaje się przyspieszać, a rosnący biznes zjadać Twoje życie prywatne. Niestety zwykle w takich sytuacjach cierpią też finanse.

Nie masz czasu na zastanowienie, nie masz czasu na planowanie, nie masz czasu na kontrolowanie finansów. I sytuacja staje się coraz trudniejsza. Zaczyna królować chaos, nerwowość, pośpiech. Nie panujesz nad tym, co się dzieje i wpadasz w tryb ofiary okoliczności. Niejeden przedsiębiorca przypłacił tę negatywną spiralę bankructwem lub wypaleniem nerwowym.

Jak możesz tego uniknąć? Co zrobić, jeśli jesteś właśnie dzisiaj w takim miejscu?

Moja rada w takich sytuacjach to zwykle:

Pracuj NAD firmą!

Doskonale zdaję sobie sprawę, że kiedy mówię przedsiębiorcy, że w jego przeładowanym kalendarzu ma znaleźć czas na dodatkowe zadania, na zarządzanie strategiczne, na kształcenie się w byciu liderem, na analizowanie, planowanie i organizowanie, to… może to prowokować mordercze myśli! Wywoływać przygnębienie i zniechęcenie.

A jednak – to jedyny sposób.

Krok pierwszy – odzyskaj choć trochę czasu

Potrzebujesz stopniowo, krok po kroku, zamiast gasić pożary zacząć im zapobiegać. Zamiast wciąż rozwiązywać te same problemy, zastanowić się pewnego razu jaka jest ich przyczyna i jak możesz ją na dobre wyeliminować.

Szukać przyczyn, a nie zadowalać się usuwaniem skutków

Na tym polega pierwszy krok pracy nad firmą. Na poszukaniu szybkich usprawnień i wyeliminowaniu większości pożeraczy Twojego czasu.

ZASADA PARETO mówi, że tylko 20% przyczyn / zdarzeń wywołuje aż 80% skutków.

Zasada Pareto - infografika

Być może wystarczy, że przeanalizujesz najczęstsze problemy, usuniesz te kilka przyczyn, a to spowoduje, że zniknie 80% problemów, które zajmowały Twój czas, na które traciłeś nerwy, pieniądze i uwagę.

Ta praca nad ciągłym usprawnieniem trwa w zasadzie ciągle także później. Ale na początku jest najważniejsza.

Krok drugi – zacznij naprawdę zarządzać biznesem

Dopiero kiedy uwolnisz chociaż trochę swojego czasu, możesz zacząć myśleć o prawdziwym zarządzaniu swoją firmą. Zapewne na początku będziesz potrzebował dodatkowego wsparcia i wskazówek. Skorzystasz ze szkoleń lub mentorów.

Może Cię zainteresować: Mentoring biznesowy – czym jest i dlaczego warto z niego skorzystać?

Potrzebujesz w miejsce chaosu wprowadzić organizację. W miejsce przypadkowości i jednorazowych decyzji – systemy. W miejsce niewiedzy i spontanu – minimum kontroli.

Dopiero wtedy zaczniesz też wyznaczać kierunek, w którym ma zmierzać Twoja firma i budować strategiczne plany.

Krok trzeci – zacznij zarządzać sobą

Być może nie jest to kolejny krok, a naukę zarządzania sobą warto zacząć już wcześniej. W każdym razie nie wystarczy zmienić Twoją firmę w sprawny mechanizm. Trzeba jeszcze popracować nad Twoimi nawykami, sposobem działania, myślenia, umiejętnościami, motywacją. Nad tym wszystkim, co sprawia, że potrafisz stawić czoła problemom, spokojnie szukać rozwiązań, tworzyć atmosferę współpracy w zespole. To Twoja osobowość i dojrzałość decydują o tym, jak wygląda praca w Twojej firmie i czy osiągnie ona sukces.

Te wszystkie cechy składają się na dojrzałość emocjonalną, która jest nieodzowna dla Twojego sukcesu. Więcej na ten temat poczytaj w artykule Inteligencja emocjonalna w biznesie i jej znaczenie dla sukcesu

Inteligencja emocjonalna w biznesie - infografika

Inteligencja emocjonalna w biznesie

Dlaczego tak trudno zrealizować hasło „pracuj nad firmą, zamiast pracować w firmie”?

Największym problemem w zmianie podejścia jest fakt, że to wymaga głębokiej zmiany Twojego myślenia (aż do podświadomości). To wymaga zmiany głęboko zakodowanych wzorców działania. Przeczytanie o tym w książce to za mało. Nauczenie się kilku nowych umiejętności pomoże trochę, ale też nie do końca.

Podświadome kody umysłowe

Większość z nas świadomie lub nieświadomie ma głęboko zakodowane wzorce etatowe. Albo sam przez wiele lat pracowałeś na etacie, albo większość Twojej rodziny i znajomych pracuje na etacie.

To powoduje, że sposób myślenia: „ilość pracy = ilość zarobionych pieniędzy” jest u nas powszechny i narzuca się odruchowo ze wszystkimi jego konsekwencjami. A te konsekwencje to między innymi przekonanie, że aby więcej zarabiać, trzeba pracować więcej godzin lub ciężej. Przekonanie, że jak więcej pracujesz to automatycznie więcej zarobisz. Przekonanie, że musisz pracować 10-12 godzin dziennie, a już 8 godzin to absolutne minimum (śmieszna norma, nie?).

Spójrz uważnie. Te wszystkie przekonania są może zgodne z prawdą, kiedy pracujesz u kogoś. Ale są kompletną bzdurą, kiedy próbujesz prowadzić biznes.

Niestety jest gorzej. Te wszystkie przekonania, kiedy zaczynasz prowadzić swoją firmę, stają się niebezpieczne!

Zaczyna się od tego, że zakładając biznes większość ludzi myśli o firmie jako miejscu pracy dla siebie.

Większość przedsiębiorców nie myśli „Tworzę źródło dochodów dla siebie. Biznes, który będzie przynosił pieniądze”. Tylko: „Samodzielnie tworzę sobie miejsce pracy”. Tak, wiem, że to tylko tak na początek. Ale przyznaj uczciwie: Ile lat prowadzisz firmę? Zmieniło się coś w tym temacie? Nie. Ten sposób myślenia i działania pokutuje już na zawsze. Chyba, że świadomie go zmienisz.

Błędny automatyzm: więcej pracy – większy sukces

Kiedy chcesz rozwijać swoją firmę – zaczynasz pracować coraz więcej i ciężej. Samo w sobie to jest bzdurą, bo przecież nie możesz pracować 2 razy, 3 razy i 10 razy więcej.

Firma mogłaby urosnąć kilkukrotnie, gdybyś tylko zaczął inaczej nią zarządzać. Ale tak się nie stanie, bo zamiast pracować mądrzej próbujesz pracować coraz więcej.

Pracuj mądrzej zamiast więcej - to praca nad firmą

Jest też druga strona medalu – najczęściej, mimo że pracujesz coraz więcej, firma wcale nie rośnie. Bo ilość pracy właściciela nie wpływa wprost na wzrost firmy.

Pisałam więcej na ten temat w artykule 3 role menedżera z ogromnym wpływem na rozwój Twojego biznesu

Pułapka pozornego wzrostu

Powiem więcej: Nawet jeśli Twoja firma urośnie dwukrotnie, to wcale nie oznacza, że zarobisz dwa razy więcej. To tylko oznacza, że będziesz mieć 2 razy więcej problemów. Ale, jeśli nie zajmiesz się pilnowaniem efektywności działania, sprawnej organizacji, zysków i przepływów pieniężnych, to Twoja firma może mieć znacznie mniejsze zyski, wpaść w straty, a nawet upaść!

Tak, widziałam takie historie, niestety. I, tak jak Ty teraz, właściciele tych firm, nie przyjmowali do wiadomości, że kłopoty finansowe są naturalną konsekwencją wzrostu firm, którymi nikt się nie zajmuje. Nie przyjmowali do wiadomości, dopóki to nie stało się faktem.

Powiesz mi teraz, że przecież TY ZAJMUJESZ SIĘ SWOJĄ FIRMĄ. Tak ciężko w niej pracujesz. Tak bardzo się przejmujesz codziennymi problemami. Tyle godzin w niej spędzasz.

I to jest podstawowa pułapka!

Spędzanie czasu w firmie i ciężka praca NIE OZNACZA ZAJMOWANIA SIĘ FIRMĄ. Tak jak napisałam na początku – sekret tkwi w tym, żeby pracować NAD FIRMĄ, a nie W FIRMIE

Na czym dokładnie polega praca NAD firmą?

Praca nad firmą to świadome zarządzanie jej finansami, to organizowanie pracy i zespołu, to ustalanie celów i planowanie. Praca nad firmą to delegowanie Twoich przyziemnych, nudnych i mało twórczych zadań, żeby uwolnić Twój czas i talent do tworzenia czegoś większego.

Praca nad firmą to na pewno NIE JEST odpowiadanie na rutynowe wiadomości i powtarzalne zadania. Praca nad firmą to realizowanie Twojej wizji i Twojego potencjału. Tego geniuszu, który zdecydował, że to TY, a nie kilka tysięcy innych osób otworzyłeś firmę i teraz ją prowadzisz.

Twoja praca nad firmą polega też na rozumieniu swojej własnej firmy i mechanizmów, które sprawiają, że działa dobrze (albo źle).

W biznesie wszystko jest logiczne! Jedno wynika z drugiego. Potrzebujesz zdrowego rozsądku i potrzebujesz rozumieć co dzieje się dlaczego.

Twoje przykładowe zadania należące do pracy nad firmą, to:

  1. organizowanie pracy i zespołu,
  2. ustalanie celów
  3. planowanie
  4. delegowanie zadań
  5. zastanowienie nad strategią i modelem biznesowym,
  6. rozrysowanie całej firmy tak, żebyś dokładnie rozumiał jej mechanizmy i wiedział, jak je podkręcić
  7. szukanie optymalizacji w procesach i działaniach, sposobów na zarabianie więcej w prostszy sposób
  8. szukanie sposobów, żeby lepiej odpowiedzieć na to, co naprawdę potrzebują klienci
  9. realizowanie Twojej wizji i Twojego potencjału. Tego geniuszu, który zdecydował, że to TY, a nie kilka tysięcy innych osób otworzyłaś firmę i teraz ją prowadzisz.

Jak sprawdzić czy Twoja praca nad firmą daje efekty?

Jest prosty sposób, żeby sprawdzić, czy Twoja firma jest prawdziwym biznesem, czy tylko Twoim miejscem pracy. Czy jesteś jej właścicielem i przedsiębiorcą, czy tylko najbardziej sfrustrowanym, przeciążonym, zabieganym i wykorzystywanym pracownikiem własnej firmy.

Praca nad firmą zdecydowanie nie liczy się w ilości godzin, które nad tym spędzasz.

Spędzanie czasu w firmie i ciężka praca NIE OZNACZA ZAJMOWANIA SIĘ FIRMĄ.

Praca nad firmą liczy się w tym, jak sprawnie działa Twoja firma, kiedy Ciebie w niej nie ma.

Dlatego spróbuj sobie wyobrazić, że wyjeżdżasz na 2 miesiące wakacji. I co zastajesz po powrocie?

Wiem, że dla wielu małych przedsiębiorców już pierwsza część tego ćwiczenia jest niewykonalna. Nie potrafisz wyjechać na tydzień urlopu bez komputera i telefonu, bez załatwiania spraw firmy w międzyczasie. A co dopiero na dwa miesiące!

Najważniejsza jest jednak odpowiedź na pytanie, co zastałbyś po powrocie, gdybyś to jednak zrobił. Gruz i zgliszcza? Czy kwitnący biznes?

Niezależnie od tego jak to wygląda w tej chwili, potraktuj to ćwiczenie umysłowe jako drogowskaz. Kierunek, do którego powinieneś zmierzać.

Zorganizowany biznes pozwala Ci się od niego uwolnić

Dlaczego praca nad firmą popłaca?

Czy wiesz, że najwięksi skuteczni biznesmeni spędzają na tak zwanej „pracy” kilka godzin w tygodniu? Powiesz, że to dlatego, że mają wokół siebie armię ludzi, którzy ich wyręczają? Nie. Powód jest jeden – mają inny sposób myślenia. Dlatego, że zorganizowali sobie tę armię ludzi i system, który na nich zarabia. Dlatego, że od zawsze zajmowali się budowaniem swoich firm, a nie żmudną pracą w nich.

Polecam słynne nagranie rozmowy Warrena Buffeta z Billem Gatesem „Busy is the new stupid” („Zajęty, czyli głupi”):

Pracuj nad firmą, a nie w firmie! Jak to zmienić?

Własna firma to nie tylko splendor, wolność i możliwości. Własna firma wymaga zmiany sposobu Twojego działania, jeśli chcesz, żeby rosła i zarabiała coraz więcej.

Dlatego zamiast każdego dnia ciężko pracować jak niewolnik, pracuj nad firmą. Zacznij od uwalniania swojego czasu, później naucz się zarządzać i poukładaj biznesowe mechanizmy. Krok po kroku, jak opisywałam powyżej.

Jeśli potrzebujesz wsparcia, to poszukaj dobrego mentora, który pomoże Ci mądrzej pracować. Możesz skorzystać z mojego mentoringu i doradztwa biznesowego (to coś dla Ciebie, jeśli w Twojej firmie pracuje kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt osób). Staję obok Ciebie i wspólnie krok po kroku prowadzimy Twoją firmę na właściwą ścieżkę. Aby zaczęła działać inaczej, sprawniej i uwolniła Twój czas i potencjał. Oczywiście, że to oznacza też większe zyski. To naturalna konsekwencja. Uprzedzam, że to bardzo intensywna i transformująca praca. Ale efekty są tego warte! Po prostu świat zacznie wyglądać inaczej. Twoja firma wejdzie na zupełnie nowy poziom działania.

Jeżeli Twoja firma jest mniejsza, to zapraszam do Doradztwa biznesowego SMART, albo na konsultację.

 

Artykuł pierwotnie opublikowany 5 listopada 2019 r. W lipcu 2021 został przeze mnie znacznie rozbudowany i uzupełniony, żeby dać Ci jeszcze więcej praktycznych wskazówek.

Fot. © Moose

Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój.