Czy mentoring działa?

Mentoring w praktyce – historia z innego kontynentu

Przeczytasz w 5 minut

Jeżeli kiedykolwiek zastanawiałaś się jak działa mentoring w praktyce. Czego możesz się spodziewać po takiej współpracy? Dzisiaj mam dla Ciebie egzotyczną, ale bardzo prawdziwą historię dwuletniej pracy w takiej formie.

Przez dwa lata współpracowałam z pewną dzielną przedsiębiorczą kobietą. Z Nigerii, w Afryce. Jest właścicielką i projektantką marki YounassCollection.

Soraya Adji prowadziła już kiedyś podobny biznes, ale z powodów osobistych musiała przeprowadzić się na drugi koniec kraju i zaczynać wszystko od zera. Jej wcześniejsze próby z biznesem nie zawsze były udane. A sytuacja w kraju, w którym mieszka daleka jest od zachodnich standardów. I w takim momencie oraz okolicznościach rozpoczęłyśmy współpracę, która ostatecznie trwała aż dwa lata.

Jej artystyczna dusza i tysiąc pomysłów na minutę nie sprzyjały tworzeniu uporządkowanego biznesu. Miała problem ze strukturą, z pracownikami i z finansami swojej firmy. Z mnóstwem spraw do załatwienia i niezliczoną ilością zadań.

Jak wygląda prowadzenie firmy w Afryce, a szczególnie w Nigerii?

Moja podopieczna codziennie daje sobie radę z problemami bardzo podobnymi do Twoich.

jak wygląda prowadzenie biznesu w Afryce?

W czasie jednej z naszych rozmów stwierdziła mi, że „w swojej firmie musi być jak ośmiornica”. Zaprojektować swoje sukienki, dopilnować uszycia ich, opracować strategię sprzedaży, obsłużyć klienta, kupić materiały, wymyślić chwytliwą sesję fotograficzną, dopilnować wysyłki, kontrolować finanse, podpisać umowę w banku, przetestować nowy kanał dystrybucji, zaplanować promocję… i tak dalej. Mogłabym długo wymieniać.

Po drodze oczywiście ma atrakcje, które Ty też dobrze znasz: Zyski są za niskie, a koszty się mnożą. Ktoś ją na coś naciągnął, a ktoś inny próbował oszukiwać.

I oczywiście, jak wiele z nas, jest pasjonatką i najchętniej skupiłaby się na projektowaniu, w które wkłada całe serce. Nie ma głowy do pilnowania finansów, tabelek albo zarządzania ludźmi. O ileż łatwiej byłoby prowadzić pasjobiznes bez tych wszystkich nieatrakcyjnych dodatków.

Znasz to?

Nie narzekaj, że masz trudności! Bo nie wiesz, co to prawdziwe trudności.

Kobieta biznesu w afryce

Wiesz, dlaczego Ci o niej opowiadam?

Bo ja Sorayę podziwiam i wciąż się od niej uczę. Może i Ty możesz czegoś się nauczyć!

Wyobraź sobie, że w tej całej codzienności małego przedsiębiorcy (tak podobnej do polskich realiów) masz dodatkowe kłody pod nogi. Nagle bez zapowiedzi wyłączają prąd. Nie wiesz na jak długo. Szycie stoi, sprzedaż stoi, a Ty nie masz nawet dostępu do internetu. Nieźle co?

Wyobraź sobie, że to się zdarza kilka razy w miesiącu. Czasem jesteś bez prądu kilka godzin, a czasem kilka dni. Niekoniecznie stać Cię na kupno generatora, a i to nie jest genialne panaceum. Bo generator prądu to dodatkowe koszty paliwa do niego, napraw, serwisu. I nie „wytworzy” internetu. Jesteś skazany na pracę przez telefon komórkowy 🙂

Wyobraź sobie, że sytuacja polityczna w kraju jest tak napięta, że miesiąc przed wyborami co bogatsi uciekają za granicę, a gospodarka zamiera. Miesiąc po wyborach nadal trwają zamieszki, w których ludzie giną na ulicach. Czy potrafisz to sobie wyobrazić?

Za każdym razem, kiedy o tym myślę, w sercu kłaniam się w szacunku i podziwie dla mojej znajomej Nigeryjki. We wdzięczności, że jest nam w Polsce tak prosto i łatwo!

Mentoring w praktyce, czyli jak zacząć wyprowadzać swój biznes na prostą?

Jak kozwinąć biznes przy pomocy mentora

W tej skomplikowanej sytuacji Soraya poprosiła o pomoc mentora. Tak zwyczajnie i po prostu. W jej przypadku możliwe było skorzystanie z programu międzynarodowej fundacji Cherie Blair Foundation, która pomaga m. in. znaleźć mentora biznesowego w innej części świata i nawiązać 12-miesięczną współpracę z nim.

W Polsce możesz skorzystać z programów mentoringowych bezpłatnych i płatnych, oferowanych przez organizacje i indywidualnych doradców / mentorów / przedsiębiorców. O tym, jak wygląda taka współpraca pisałam w artykule Mentoring biznesowy – czym jest i dlaczego warto z niego skorzystać?

Mimo obiektywnych trudności, Soraya przez wiele miesięcy dzielnie uczyła się zarządzania. Z ogromną otwartością i wytrwałością poznawała technikalia, które są jej niezbędne. Snuła wizje sprzedawania swoich modeli na całym świecie. Odważnie realizowała te plany. Była i nadal jest niezłomna w dążeniu do swoich celów!

Pracowała ciężko, z pełną pokorą i świadomością, że aby rozwinąć swój biznes musi rozwinąć najpierw siebie.

Spotkanie z mentorem biznesu

Spotkanie mentora i mentee (czyli nasze) w Berlinie

Krok po kroku porządkowała swoją firmę. Uporządkowała i zrozumiała finanse. Myśli strategicznie. Zreorganizowała swój zespół. Świadomie zarządza wszystkimi obszarami ekosystemu firmy, od finansów, przez zespół i marketing, po produkcję.

W czasie naszej współpracy zajęłyśmy się też wizerunkiem jej firmy w internecie, uporządkowaniem procesów obsługi klienta i delegowaniem niektórych zadań, żeby ją odciążyć. Dużo uwagi poświęciłyśmy zarządzaniu sobą i swoją energią, żeby cały czas mieć motywację, kreatywność i zaangażowanie, które napędzają biznes.

Soraya ma coraz więcej klientów i umiejętnie buduje swoją markę. Organizuje kolejne pokazy kolekcji i sesje zdjęciowe. Znajduje klientów na całym świecie!

W jaki sposób pracowałyśmy?

Przede wszystkim spotykałyśmy się regularnie w formie wideo-konferencji. Co najmniej dwa razy w miesiącu. Miałyśmy też bieżący kontakt przez WhatsApp. Wyniki finansowe firmy śledziłyśmy w specjalnym arkuszu online. W praktyce mentoring to nie tylko rozmowy, pytania i wymiana myśli, ale też wspólne szukanie najlepszej reakcji na bieżące wyzwania. Każdy biznes zmienia się dynamicznie. I tematy naszych rozmów podążały za tymi potrzebami. Jednocześnie, moją rolą było pilnowanie kierunku i ustalonych na wstępie celów. W ten sposób, małymi krokami osiągnęłyśmy wspólnie wielką zmianę.

Czy taki mentoring działa?

Tu najlepiej oddam głos samej bohaterce, która już w trakcie naszej pracy pisała w ten sposób (tłum. Marta Łazar):

Zanim poznałam Martę, moim problemem był brak organizacji. Nie byłam zorganizowana, nie wiedziałam, jak nadać strukturę mojemu biznesowi, miałam wiele pomysłów, ale nie miałam planu. I finansowo – nie zarabiałam pieniędzy.

Najbardziej pomocne w naszej wspólnej pracy jest to, że czuję, że mam mentalne i intelektualne wsparcie, którego szukałam. Uważam, że dobrze jest korzystać w życiu z rad, we wszystkim, co robisz. Co dwie głowy to nie jedna. Marta naprawdę pomogła mi zrestrukturyzować moją firmę, skupić się na rozwiązaniach i nie rozpraszać się nadmiernym marnowaniem czasu na trywialne sprawy.

Co daje mentoring

Pięć miesięcy później widzę ogromną różnicę finansową. To jest jak cud! Sprawiłaś, że wszystkie rzeczy stały się dla mnie łatwiejsze. Tak wiele się uczę. Zwłaszcza jak prawidłowo zarabiać pieniądze. Moje problemy są teraz zdecydowanie mniejsze.

Wierzę, że inni przedsiębiorcy powinni skorzystać z pomocy Marty, ponieważ jest pasjonatką tego, co robi. Z natury jest dobrym doradcą. Jej troska o innych i jej zdecydowanie w próbach rozwijania biznesu innych osób jest niezwykłe. Jestem bardzo wdzięczna, że jest moim mentorem. Jest skoncentrowana i pomogła mi pójść właściwą drogą.

Zdecydowanie polecam współpracę z Martą innym właścicielom firm. Kiedyś prowadziłam biznes, zdezorientowana, bez koncentracji i planu, biegając jak bezgłowy kurczak, ale Marta pomogła mi wyrosnąć na kurczaka, który produkuje złote jaja.

Szczerze, Marta jest osobą, do której można się udać, jeśli Twoja firma nie ma się dobrze i nie wiesz, co jest nie tak. Ponieważ wyciąga to, co najlepsze w ludziach i dała mi powody, aby z nadzieją patrzeć w przyszłość, dzięki Bogu. Jeszcze raz dziękuję Ci Marta za pomoc.

(Więcej opinii moich klientów znajdziesz tutaj.)

Ten mentoring przerodził się w znacznie więcej

spotkanie bznesowe

Nasza współpraca zaowocowała wieloma wzruszającymi momentami i jestem ogromnie dumna z tego, co Soraya osiągnęła w tym czasie. Bez wymówek i zwalania na „trudności”.

Piszę o tym również dlatego, że już w pierwszym roku naszej wspólnej przygody wspólnie zrealizowałyśmy rzecz, która na początku współpracy wydawała się absolutnie niemożliwa! Spotykałyśmy się osobiście!

Mimo dzielących nas tysięcy kilometrów i różnych kontynentów, korzystając z tego, że Sorayę zaproszono do pokazania swojej kolekcji mody na pokazie w Berlinie, spotykałyśmy się tam, żeby porozmawiać. Nie tylko zostałam zaproszona na organizowany przez Ambasadę Nigerii Dzień Kultury Nigeryjskiej wraz z pokazem mody, ale miałyśmy też okazję spotkać się prywatnie i spokojnie porozmawiać o biznesie, o różnicach kulturowych, o codziennych wyzwaniach i możliwościach.

Mimo zakończenia formalnej współpracy nadal utrzymujemy kontakt i jestem przekonana, że jeszcze się spotkamy na żywo. Takie mamy plany 🙂

Na koniec chcę jeszcze raz oddać głos Sorayi, która przysłała mi taki list:

 

Jeżeli chcesz doświadczyć, jak wygląda w praktyce mentoring ze mną, to zapraszam:

A jeśli potrzebujesz więcej informacji, to polecam artykuł o tym, jak i gdzie znaleźć mentora biznesu. Podpowiadam konkretne wskazówki, jak znaleźć najlepsze mentora dla siebie i jak znaleźć formę współpracy z nim, na którą Cię stać.

 

Fot. © Younass Collection / Nigeria i © Marta Łazar (archiwum prywatne)
Wpis aktualizowano 25.01.2021

 

Posted in Strategia i rozwój and tagged , , .