Nowy model biznesu to jak nowe otwarcie

Niespodziewany zwrot akcji, czyli nowy model biznesu

Przeczytasz w 3 minut

Czasem to, czego najbardziej potrzebujesz, to nie jest nowa tabela, nowe analizy ani wyższe ceny, tylko… nowy model Twojego biznesu. Tyle, że z bliska… trudno to dostrzec. Tkwisz w przekonaniu, że potrzebujesz A, B lub C i tego szukasz, na to wydajesz pieniądze. A co, jeśli to, czego potrzebujesz leży zupełnie gdzie indziej? Co jeśli patrzysz w nieodpowiednią stronę? Dzisiaj opowiem Ci zza sceny o jednej z moich konsultacji.

Ach…, gdyby móc codziennie widzieć taki błysk w oku, słyszeć taką ekscytację w głosie, czuć w powietrzu zapach… czego? namacalnego już sukcesu, krystalicznie czystej wizji…

A jeszcze dwie godziny temu, nie wiedziałam, jak skończy się to spotkanie. Nie wiedziałam, jak odbiorą mój pomysł…

Jeszcze dwa tygodnie temu stałam przed ścianą!

Dotarłam do tej samej ściany, do której oni dotarli znacznie wcześniej. Chcieli rozwijać swoją kancelarię. Już dzisiaj ich biznes był kilka razy większy niż półtora roku temu, kiedy zetknęliśmy się po raz pierwszy. Ale teraz czuli, że muszą zrobić coś nowego. Rozpocząć nową jakość, zabrać biznes na wyższy poziom, nie tylko rosnąć, ale zacząć prawdziwy ROZWÓJ!

Wymyślili, jak to zrobić, ale kiedy zaczęli dyskutować o szczegółach rozliczeń z przyszłymi partnerami, utknęli. Właśnie wtedy przyszli po pomoc do mnie. I…

I, niestety dla mnie, po pierwszej wyczerpującej rozmowie, kiedy poznałam założenia i oczekiwania przyszłego modelu finansowego, usiadłam, zebrałam wszystkie ustalenia i ugrzęzłam tak samo… w zasadzie nawet bardziej.

Nawet, gdybym zdołała zbudować tym młodym prawnikom ich ogromnie zagmatwany model do wewnętrznych rozliczeń (w Excelu), to pojawią się takie trudności, o których oni nawet nie pomyśleli. Z rozliczeniami podatkowymi, z kwestiami prawnymi, z tysiącem wyjątków od „standardowych” zasad.

Przeraziły mnie komplikacje, które będą ich czekały, jeśli zechcą samodzielnie cokolwiek zmienić w stworzonym modelu…

I co ja mam z tym teraz zrobić???

Stałam przed ogromnym murem. Nie do przeskoczenia, nie do obejścia. I bardzo chciałam pomóc tym dwóm przedsiębiorcom dostać się na jego drugą stronę.

Wyobrażasz sobie, jak niepewna przyszłam dziś rano na nasze drugie spotkanie?

W najśmielszych oczekiwaniach nie mogłam spodziewać się takiego finału!

Stało przede mną dwóch młodych mężczyzn, co chwilę wykrzykujących nowe pomysły, gestykulujących i dorysowujących nowe strzałki i kółka na tablicy. Tryskali energią i zapałem do tej nowej wizji. Już niemal nie słyszeli moich drobnych uwag 🙂

Nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, znalazły się odpowiedzi na wszystkie ich wcześniejsze pytania, rozwiały wątpliwości i rozplątały komplikacje.

Ale były inne, ważniejsze powody tej wielkiej ekscytacji. Nowy model biznesu pozwalał im na stopniowy (czyli bezpieczny i kontrolowany) rozwój, a jednocześnie na nieograniczoną skalowalność biznesu. Dawał perspektywy na szeroką ekspansję. Otwierał zupełnie nowe możliwości…

Wreszcie… to, o czym marzy większość przedsiębiorczych – dawał realny pasywny dochód i WOLNOŚĆ.

 Co takiego zadziało się w ciągu ostatnich dwóch godzin?

Zaproponowałam kompletnie nowy model tego biznesu. Zamiast przeskakiwania muru moi klienci nie mogli się już doczekać, kiedy zaczną biec w dokładnie przeciwnym do tego muru kierunku!

Skomplikowane rozliczenia w Excelu, które miałam dla nich przygotować, poszły w zapomnienie.

Uwielbiam moją pracę! Właśnie za takie nieoczekiwane zwroty akcji i za błysk w oku klientów, kiedy otwierają się przed nimi nowe biznesowe ścieżki i wszystko nagle zaczyna logicznie się układać.

———————————————————-

Moją nową usługę, o której efektach i moich odczuciach „zza sceny” przed chwilą przeczytałeś, nazwałam właśnie Get Direction Express – Nadaj kierunek temu, co robisz!

Zauważyłam, że wiele razy przedsiębiorcy nie są gotowi na długoterminową współpracę z doradcą takim, jak ja. Ale często potrzebują szybkiej rady. Po prostu utknęli albo stoją w obliczu jakiejś decyzji, którą warto byłoby z kimś przedyskutować. Jeżeli coś Ci to przypomina, to proponuję jednorazową konsultację zarządczą Get Direction Express – proste zasady i 100% koncentracji na Twoim problemie.

Możesz nadal walczyć ze wszystkim samodzielnie. Ale możesz też jednorazowo skorzystać z pomocy doświadczonego doradcy biznesowego. Decyzję pozostawiam Tobie 🙂

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój and tagged , .