plan na biznes

Plan na biznes, czyli punkt wyjścia do każdego wielkiego sukcesu [PBM#3]

Przeczytasz w 5 minut

Czy tu i teraz masz plan na biznes? Czy masz wyznaczony cel, do którego dążysz? Mierzysz efekty swoich działań? Planujesz i kontrolujesz liczby? Czy wiesz, dokąd Twoja firma żegluje?

Życie właściciela małego biznesu nie jest łatwe. Nie szukając daleko – ja sama codziennie zaczynam z planem, co ważnego dzisiaj zrobię, po czym życie znacznie mnie weryfikuje. Tutaj telefon, który przerwie pracę na pół godziny, tam pilny email, na który trzeba odpowiedzieć. Czasem pracownik z pytaniem, które wstrzymuje mu pracę. Tysiące drobnych decyzji, które czekają…

Jak w tej sytuacji nie zwariować?

Co zrobić, aby o niczym nie zapomnieć?

Jak znaleźć czas na ważne rzeczy?

W jaki sposób pchnąć ten biznes do przodu?

Jak dopilnować, żeby nie przeoczyć czegoś ważnego, nie przegapić momentu, kiedy zacznie dziać się źle? Kiedy coś będzie działało słabiej? Kiedy interweniować?

Plan na biznes to 3 element przepisu na biznes marzeń

W tej mini-serii artykułów zdradzam Ci sekretny przepis na biznes marzeń. W pierwszym z nich uprzedzałam, że nie jest łatwo wykonać ten przepis, chociaż składa się on tylko z czterech kroków.

Droga od trudnego dnia dzisiejszego, pełnego pułapek i utrapień, do sprawnie działającej maszynerii, generującej strumień dochodów i dającej Ci wolność do życia tak, jak chcesz, to „tylko” cztery kroki.

Pierwsze dwa kroki tej procedury dotyczyły najważniejszego elementu sprawnego biznesu, czyli CIEBIE oraz STRATEGICZNEJ PERSPEKTYWY. Możesz wrócić do nich tutaj:

Te dwa pierwsze kroki polegają na wytyczaniu kierunku i pilnowaniu nawigacji, odkrywaniu raf po drodze i unikaniu ich.

Kroki trzeci i czwarty są bardziej związane z tym, czym zajmujesz się na co dzień. Dotykają codzienności. Koncentrują się na konkretnych działaniach, których celem jest jedno – nie zatonąć w drodze do celu.

Plan na biznes to kolejny element skutecznego biznesu - infografika

Plan na biznes zaczyna się od celu

Jest takie powiedzenie:

„Celuj w gwiazdy, nawet jeśli nie dotrzesz aż tam, to w najgorszym razie wylądujesz na księżycu.“

Jeśli nie wycelujesz w gwiazdy, to szansa dotarcia choćby na księżyc jest żadna.

Niezależnie od tego, jak ambitny stawiasz sobie cel, ważne jest… ZNAĆ SWÓJ CEL.

Bardzo często, kiedy pracuję z przedsiębiorcami, to słyszę, że chcą, żeby było lepiej niż jest dzisiaj. Ale kiedy proszę o doprecyzowanie celu, to… cel nie istnieje.

A cel to absolutny punkt wyjścia do kolejnego kroku. Czyli chociażby zgrubnego planu dotarcia. Rodzaju mapy, która pomoże w drodze.

Zwykle w takich razach słyszę, że po co planować, przecież to wróżenie z fusów, przecież i tak nie wiadomo, co przeniesie rynek, że niewiele zależy od Ciebie.

Ludzi sukcesu odróżnia od pozostałych między innymi to, że ci pierwsi stawiają sobie cele, przekuwają je na plany i starają się te plany zrealizować.

Pozostali nie robią planów, nie wiedzą, dokąd zmierzają i efekt jest taki, że drepczą w miejscu.

Spróbuj choćby raz. Zrobić sobie plan, wracać do niego w trakcie roku, sprawdzać, ile udało się osiągnąć, a po roku ocenić, czy było warto.

Więcej na temat przygotowania całościowego biznes planu przeczytasz w tym artykule.

Planuj i kontroluj liczby

Kiedy już pochylasz się nad planowaniem, to nie zapomnij, że równie ważne jest kontrolowanie jak daleko doszedłeś i ile jeszcze przed Tobą. Opierać swoje oceny, wnioski i decyzje na konkretnych liczbach, a nie wrażeniach i przeczuciach.

Nie chodzi tylko o finanse, chociaż to na nich skupiamy się w pierwszej kolejności. Chodzi o szersze spojrzenie na MIERZENIE tego, dokąd zmierza i w jaki sposób działa Twój biznes. Finanse są najbardziej oczywiste i od nich powinieneś zacząć.

  • Jakie są koszty stałe Twojego działania?
  • Jakie marże realizujesz?
  • Ile minimalnie musisz sprzedać co miesiąc, żeby pokryć przynajmniej koszty?
  • Które produkty, kontrakty, klienci są najbardziej rentowni? Do których dopłacasz?
  • Gdzie podziała się Twoja gotówka? Kto nią zarządza zamiast Ciebie?

To jednak tylko punkt wyjścia. Przedszkole. Znacznie ważniejsze są kolejne klasy.

Zacznij od sprawdzenia, jak te wielkości zmieniały się w czasie? Jakie tendencje obserwujesz? Jest lepiej czy gorzej niż rok temu? Dwa lata temu? Ten miesiąc jest lepszy czy gorszy od poprzedniego?

Jakie cele (konkretne, czyli mierzalne) stawiasz przed swoim biznesem na przyszłość?

Jak chcesz, żeby Twój biznes wyglądał za rok, za 3 i za 5 lat?  Czy te cele są realne? Czy, jeśli już je postawiłeś, to kontrolujesz na bieżąco, czy przedsiębiorstwo zbliża się do nich czy oddala? Jakie są tego przyczyny? Czy są symptomy zagrożeń, na które musisz zareagować?

Kolejną lekcją do odrobienia w tej szkole biznesu jest EFEKTYWNOŚĆ działania Twojej firmy. Nie lubię tego słowa. Jest mało konkretne. Bardziej konkretne są odpowiedzi na pytania:

  • Czy zatrudniasz odpowiednią liczbę pracowników „produkcyjnych”? Może mógłbyś mniej? Czy ci pracownicy pracują wydajnie?
  • Czy Twoi handlowcy pracują na 100%? Być może mogliby pracować wydajniej? Generować wyższe marże? Albo większy obrót?
  • Czy obsługa klienta działa sprawnie? Jak sprawnie? Jakie są najsłabsze obszary w tym procesie? Co można poprawić?
  • Czy pieniądze wydane na reklamę i promocję przyniosły spodziewany efekt? Jak duży? A może zostały wyrzucone w błoto?
  • Czy decyzje X, Y, Z miały uzasadnienie ekonomiczne? Czy wydatki zwróciły się? A kiedy mają szansę się zwrócić?
  • Jak sprawnie zarządzasz zapasami i należnościami od klientów? Czy można coś poprawić w tym obszarze? Co powoduje nie liczone na co dzień, ale wymierne straty?

Ten etap jest kluczem do wzrostu.

Nie sztuka robić coraz więcej, trzeba szukać sposobów na coraz sprawniejsze robienie tego, co robisz. Dopiero wtedy wzrost obrotów będzie miał naprawdę znaczące przełożenie na zyski.

Plan finansowy to jeden z elementów planu na biznes

Plan finansowy to podstawa Twoich działań, jeśli chcesz cokolwiek osiągnąć w swoim biznesie. To absolutne minimum, nawet jeśli na razie nie chcesz wyznaczać ani mierzyć żadnych innych parametrów.

Jeżeli nie wiesz jak się za niego zabrać, nigdy tego nie robiłeś, to możesz spróbować nietypowej, ale bardzo użytecznej (szczególnie w małej firmie) metody.

Nieszablonowy, ale skuteczny sposób na plan finansowy

Proponuję zamiast tradycyjnie, tworzyć swój plan finansów od obrotów i sprzedaży, zacząć tym razem – od końca.

Zaplanuj sobie, jaki zysk by Cię satysfakcjonował, żebyś mógł uznać najbliższy rok za udany. Ile, po odliczeniu podatków i wszelkich kosztów powinno pozostać w Twojej / firmowej kieszeni.

Następnie zaplanuj koszty – ile musisz wydać, na co, gdzie należałoby wydawać więcej, ale do tej pory oszczędzałeś, jakie działania uważasz, że należy podjąć, ile one muszą kosztować. Uwzględnij wstępnie koszty zmienne, związane ze sprzedażą.

Kiedy dodasz pierwsze do drugiego – otrzymasz kwotę obrotów, jakie musi mieć Twoja firma, żeby plan się ziścił. Porównaj to z obecnymi obrotami. To dużo więcej, czy mało?

Co musiałbyś zrobić, żeby takie wyższe obroty osiągnąć? Czy zaplanowałeś to w kosztach?

Takie podejście do planu finansowego jest najprostsze z możliwych i da Ci pierwszy, najważniejszy ogląd sytuacji. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak krok po kroku przygotować plan finansowy i na co zwrócić uwagę, to polecam artykuł Plan finansowy firmy – praktyczne wskazówki i realne korzyści dla małego biznesu

Sprawdzaj, czy Twój plan na biznes działa, czyli mierz także to, co trudne do zmierzenia

Kiedy zaczniesz już ustalać cele dla swojego biznesu, budować plany finansowe i kontrolować, jak idzie ich wykonanie, być może zechcesz pójść krok dalej. To ostatnia klasa w szkole „mierzenia biznesu”. Mistrzowska.

Nie wszyscy dochodzą do tego etapu. Ale jest wiele firm, które to robią. Mierzą satysfakcję klientów, jakość obsługi, znajomość marki. Różne parametry, które są niezmiernie ważne, na których Ci zależy, ale trudno je wyrazić liczbowo.

Najważniejsze to nie popaść w przesadę. Mierzenie samo w sobie nie ma wielkiego sensu, jeśli nie wiesz PO CO? Zastanów się, co jest dla Ciebie ważne z punktu widzenia Twojej strategii, przekazu marketingowego, celów. I zaplanuj w jaki sposób możesz to zmierzyć. W jaki inny sposób dowiesz się, czy wysiłek i poniesione koszty miały sens?

Jaki jest kolejny krok planu na biznes marzeń?

W przyszłym tygodniu zdradzę ostatni – czwarty krok planu na biznes marzeń. Podsumuję też całość, żebyś mógł ją od razu zastosować w swoim przedsiębiorstwie. Ta formuła działa codziennie w tysiącach przedsiębiorstw. Nie ma powodu, żeby nie zadziałała u Ciebie.

Od Ciebie zależy co z nią zrobisz. 

Podejmiesz wyzwanie? Czy rzucisz w kąt?

 

Fot. © Anton Balazh/ Fotolia

Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój, Zarządzanie finansami and tagged , , .