wyciągnąć wartość z porażek

Jak wyciągnąć wartość nawet z porażek?

Przeczytasz w 3 minut

Wszyscy doświadczamy różnych sytuacji, podejmujemy wyzwania, uczymy się, próbujemy nowych sposobów działania. Ale nie wszyscy potrafimy wyciągnąć wartość z porażek.

Niektórzy z nas rozwijają się; wydaje się, że idą jak burza. Większość nowych projektów im „wychodzi”, porażki niemal ich nie dotykają. Wciąż eksplorują nowe terytoria, znajdują nowe innowacyjne rozwiązania, działają na nowym poziomie.

A reszta? Reszta powtarza te same błędy, dzień po dniu, rok po roku, projekt za projektem. Wydaje się, że ugrzęźli w miejscu. Że nie potrafią w tego miejsca ruszyć. Mimo ogromnych wysiłków, wciąż żyją tymi samymi problemami, co kilka lat temu.

Niezależnie od tego, w której z tych dwóch grup rozpoznajesz siebie, chcę podzielić się z Tobą procedurą, która działa niezależnie od tego, czy zastosujesz ją w życiu zawodowym, rodzinnym, w działalności charytatywnej, czy… przy odchudzaniu.

Jak wyciągnąć wartość nawet z porażek?

Mówi się „Ucz się na błędach”! Łatwo powiedzieć. Ale, jak???

Każda umiejętność, nawet zarządzanie czasem (prosta sprawa) albo delegowanie, wymaga powtórzeń, powtórzeń, poprawek, powtórzeń… Jak sprawić, żeby te powtórzenia nie były tylko powielaniem starych błędów i pomyłek, a zaczęły być motorem Twojego rozwoju?

Tym, czego Ci brakuje, aby osiągnąć sukces, tym tajemniczym składnikiem, jest PODSUMOWYWANIE.

Tak, tak, chwila czasu, po każdym zakończonym projekcie, wykonanym zadaniu, nieważne czy zakończonym sukcesem, czy nie… Niezależnie od tego, czy jesteś zadowolony z rezultatów swojego działania czy nie, warto znaleźć czas, aby na spokojnie podsumować to, co się stało.

Ale nie chodzi o dowolne podsumowanie.

Sekretem rozwoju jest PODSUMOWANIE, przeprowadzone według określonej struktury i w określonej kolejności!

Po pierwsze – realne wyniki

Oczywiście. Przede wszystkim musisz realnie ocenić wyniki swojego działania.

Odczepić się od wrażeń, poczuć i opinii, a sięgnąć do liczb. Jaka była ilość odwiedzających? Jaka wartość sprzedaży? Ile kilogramów zgubiłeś? Ile darowizn zebrałeś? Co, tak naprawdę, osiągnąłeś? W zależności od tego, na czym polegało twoje działanie, te wskaźniki mogą być różne. Ale postaraj się jak najbardziej precyzyjnie określić co osiągnąłeś.

W tej części nie możesz pominąć dwóch elementów:

  1. Zwróć uwagę również na efekty, których co prawda nie oczekiwałeś, ale które się pojawiły. Być może są one poboczne, być może trudno je wyrazić liczbowo. Ale mogą być nie mniej znaczące!

Na przykład wzrost ilości subskrybentów na liście, wzrost rozpoznawalności firmy / marki, nowe kontakty, które nawiązałeś w trakcie tej akcji, nowe pomysły lub nowe możliwości działania.

  1. Oceń też poniesione koszty. Nie tylko te pieniężne, ale też czasowe i, ewentualnie, koszty utraconych korzyści. Być może Twoja energia była tak zaangażowana w ten projekt, że zaniedbałeś inne, znaczące zadania? Postaraj się być maksymalnie precyzyjny i szczery w tym rachunku.

Na ile zrealizowałeś cel?wyciągnąć wartość z porażek

Wreszcie, na koniec, przydałoby się wrócić do celów, które zakładałeś sobie na początku i ocenić, czy udało się je osiągnąć. Jakie były założenia? Które sprawdziły się? Co udało się osiągnąć, a co nie?

Może okazać się, że niektórych celów nie osiągnąłeś, niektóre założenia były błędne, być może koszty okazały się wyższe niż zakładałeś, ale…

Najczęściej jednak okaże się, że nawet jeśli nie osiągnąłeś zakładanych celów, to osiągnąłeś inne efekty, które mogą być znaczące w przyszłości. Być może jest to wartościowy kontakt z kimś, być może ważna lekcja.

Co się udało?

Aby naprawdę wyciągnąć wartość nawet z porażek, konieczne jest zrobienie kolejnego kroku. Nie wystarczy zakończyć podsumowania na suchych faktach i liczbach opisujących efekt końcowy.

Aby stworzyć fundament do przyszłego rozwoju, musisz przyjrzeć się konkretnym działaniom, które podejmowałeś w trakcie tego projektu.

Co zadziałało? Co warto kontynuować w przyszłości?

Wymień te działania. Zastanów się, dlaczego zadziałały.

Kiedy będziesz powtarzał, taki sam lub podobny, projekt warto o tym pamiętać i te skuteczne działania kontynuować.

Co nie poszło?

Drugim niezbędnym elementem jest przeanalizowanie co poszło nie tak? Co się nie udało?

Dlaczego tak się stało?

Wypisz te elementy i przyjrzyj się każdemu z nich z osobna.

Zastanów się, co warto zmienić, co dopracować, a czego w ogóle zaniechać?

Być może wystarczy zmienić mały element i spróbować dopracować dane działanie. Ale być może pojawiły się elementy, które zdecydowanie trzeba wyeliminować następnym razem?

…………………….

Jeżeli podsumujesz swój zakończony projekt w taki sposób, to gwarantuję, że następnym razem przeprowadzisz go lepiej. A kolejnym – jeszcze lepiej.

W ten sposób rozwijasz się.

Oczywiście, dokładnie ta sama procedura obowiązuje twoją organizację.

Kiedy podsumowujesz wyniki projektu w zespole, takie podsumowanie może wnieść jeszcze więcej wartości. Wszyscy się uczycie, wyciągacie wnioski i kolejnym razem działacie jeszcze lepiej.

 

Fot. © freshidea / Fotolia

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój and tagged , .