Zarządzanie każdym przedsiębiorstwem wymaga kompleksowego, całościowego spojrzenia

Wyjątkowy doradca – dlaczego lepszy od innych?

Przeczytasz w 3 minut

Zarządzanie każdym przedsiębiorstwem wymaga kompleksowego, całościowego spojrzenia. Uwzględniania różnych aspektów i obszarów. Dopasowania rozwiązań do specyfiki działania.

Od dłuższego czasu mam szczęście korzystać z pomocy wyjątkowej lekarki. Jej wyjątkowość polega na tym, że nie leczy choroby, ale pacjenta. Nie widzi tylko pojedynczego organu, przy którym trzeba manipulować, stosować leki, inhalacje, okłady, czy operacje…

Patrzy na każdego człowieka jako całość, którą niewątpliwie on jest. Szuka zależności, głębszych przyczyn nierównowagi, która spowodowała chorobę. Zajmuje się tymi przyczynami, pomaga przywrócić równowagę hormonów, nerek wątroby – największych regulatorów i filtrów organizmu. Kiedy wprowadzi nieco porządku w jednym obszarze, zaczyna przyglądać się innym. Wszystko to opiera na głębokim zrozumieniu zależności i mechanizmów nie tylko ludzkiego ciała, ale też – duszy.

Czy takie podejście ma sens i szanse powodzenia w naszym mechanistycznie nastawionym świecie?

Myślę, że ma, skoro na parkingu przed jej przychodnią widuję samochody z całej Polski.

Dlaczego piszę o tym Tobie? I to w kontekście zarządzania biznesem?

Pomyśl, czym jest w istocie zarządzanie przedsiębiorstwem?

Musisz zająć się zarówno produkcją, organizacją, finansami, jak i sprzedażą i marketingiem. Owszem, możesz zatrudnić specjalistów od każdego z obszarów (jeżeli już rozwinąłeś firmę do tego etapu), ale czy potrafisz ich dobrze dobrać, ocenić ich umiejętności, ustalić jasne cele i sprawdzić, jak pracują? Nie ma innej możliwości – musisz umieć patrzeć na swoje przedsiębiorstwo jak na całość!

Pamiętasz, co pisałam o „spirali wzrostu”?

W Twojej firmie, jak w organizmie człowieka, rozwój musi polegać na nieustannym szukaniu równowagi pomiędzy poszczególnymi obszarami. Jeżeli w jakimś okresie więcej uwagi poświęcisz usprawnianiu, unowocześnianiu i lepszej organizacji produkcji, to już za chwilę będziesz musiał zająć się nieco zaniedbaną sprzedażą, marketingiem lub dystrybucją. Kiedy skończysz z tym drugim obszarem, dadzą o sobie znać niedostatki w finansach, albo problemy pracownicze. I tak dalej. W takiej kolejności lub w innej.

W każdym momencie i w każdym działaniu będziesz jednak musiał brać pod uwagę każdy z rozlicznych aspektów funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Każda decyzja może mieć konsekwencje prawne, finansowe, lub ludzkie.

Kiedy najłatwiej zapomnieć o szerokim spojrzeniu na Twoją firmę?

Zarządzanie każdym przedsiębiorstwem wymaga kompleksowego, całościowego spojrzeniaBędąc na co dzień w firmie i żyjąc jej problemami, zwykle bezwiednie uwzględniasz te wszystkie aspekty. Albo przynajmniej większość z nich. Instynktownie czujesz zależności.

A co się dzieje, kiedy puka do Ciebie na przykład broker ubezpieczeniowy?

On ma do sprzedania produkt X. Nazywa siebie doradcą do spraw ubezpieczeń. Ogląda Twoją firmę pod kątem miejsc potencjalnego ryzyka, które wobec braku lepszych zabezpieczeń – trzeba ubezpieczyć.

I, nie oszukujmy się, nie zagłębia się w specyfikę działania Twojego przedsiębiorstwa, tylko próbuje je wpasować w któryś z dostępnych mu szablonów: przedsiębiorstwo produkcyjne, branża budowlana, pośrednictwo nieruchomości itd. Do każdego z szablonów ma przyporządkowany pakiet ubezpieczeń, które może zaoferować i to robi.

W ostatnich dniach właśnie oglądałam tego rodzaju ofertę. Cena była bardzo konkurencyjna, ale… Ubezpieczenia obejmowały szereg ryzyk, które w tej organizacji nie występowały wcale. Ale nie obejmowały zdarzeń, które są istotą jej działania. Stawka uwzględniała własny udział w szkodach, co było nie do przyjęcia. Cóż, pech, bo klient nie dopasował się do „szablonu”.

Jeszcze większy problem pojawia się, kiedy taki doradca sprzeda Ci oderwaną od realiów propozycję „optymalizacji podatkowej”. Albo, pod hasłem „system motywacji pracowników”, huczną imprezę integracyjną, bez sprawdzenia, jak Twoja firma funkcjonuje, jaką ma kulturę, jakie cele i DO CZEGO chce faktycznie pracowników zmotywować.

Większość takich usług adresuje jedną wyizolowaną potrzebę Twojego przedsiębiorstwa, ale z zupełnym pominięciem jego istoty, specyfiki, wewnętrznych zależności i pozostałych obszarów działania. To tak, jak lekarz ordynujący coraz silniejsze tabletki przeciwbólowe na migrenę bez poszukania jej przyczyn, które mogą tkwić w układzie hormonalnym, niedoborach pokarmowych, odwodnieniu, problemach neurologicznych, albo czymś tak „odległym” jak zwyrodnienia układu kostnego lub zesztywniałe mięśnie karku i szyi.

Ci, którzy potrafią naprawdę Ci pomóc, nie stosują szablonów i nie wtłaczają Twojego problemu w wygodne dla nich „ramki”. Współpracę zaczynają najczęściej od bardzo dokładnej i szerokiej diagnozy Twojego problemu i potrzeb.

Być może, rozwiązanie, które chciałeś kupić wcale nie jest tym, które naprawdę potrzebujesz.

Być może przyczyna leży gdzieś indziej i w inny sposób powinna być rozwiązana.

Być może rozwiązanie zajmie więcej czasu. Albo mniej.

Być może będzie znacznie droższe. Albo wręcz przeciwnie.

Ale na pewno będzie to rozwiązanie dokładnie dla ciebie dokładnie w tym momencie.

Ale do tego potrzebujesz właśnie takiego doradcy, który potrafi zajrzeć do każdego z obszarów działalności Twojego przedsiębiorstwa i analizować Twoje potrzeby w kontekście całości działania.

Jeśli masz ochotę popracować ze mną, to zapraszam. Właśnie w taki, bardzo indywidualny sposób pracuję z moimi klientami mentoringowymi.

 

Fot.: © Mee Ting / Fotolia

Twoi znajomi też powinni to przeczytać? Śmiało, daj im znać!
Posted in Organizacja i zarządzanie, Strategia i rozwój.